W wiosce Łodzi remontowali dwukierunkową ulicę Kościuszki. Po środku kiedyś znajdował się trawnik, ale na czas remontu został składowiskiem złomu, ziemi i parkingiem dla maszyn takich jak koparki itp. Jak to zniszczyło całą trawkę zaczęły parkować tam też samochody, robiąc z pasa zieleni parking. Darmowy oczywiście. Remont się skończył i miasto czy ktoś tam uznało, [...]
Archive for sierpień, 2009
Czytam Tokarczuk i nadziwić się nie mogę. Jest tak blisko na poziomie wrażliwości, a tak daleko w zagubieniu się w świecie. Jedynym sposobem ratunku przed złem jest podróż, ruch - mówi. Stawia się w kontrze do rodziców dla których potrzeba własnego miejsca była najważniejsza. Nawet kiedy jechali na wakacje, co roku w te samo miejsce, [...]
Gdy wiele lat temu wracałem po długiej nieobecności do domu, rodziny, kolegów i krajobrazu, nabrałem przekonania, że koniecznie muszę udowodnić wszystkim: bliskim, kolegom i przypadkowym obcym, a nawet krajobrazowi, gdy nikt inny nie patrzył, że jestem w gronie swoich rówieśników nie tylko im równy, ale nawet od nich lepszy, bo inaczej zostanę odrzucony, odizolowany – [...]
Co ma tarcza do in-vitro? Ano to , że nie będzie ani jednego ani drugiego. Tarczy nie będzie na pewno, ale o tym pisałam od samego początku, jednak nikt nie przykładał do tego uwagi ani wiary. Bo co tam może wiedzieć głupia baba pisząca bloga. A jednak, ta baba ma zmysł analityczny, o czym nie [...]
Ten utwór miał zabrzmieć podczas naszego ślubu, kiedy Tata prowadził mnie do ołtarza. Niestety moi rodzice chcieli dobrze i bez uzgodnienia tego z nami zamówili wiolonczelistkę, która zagrała wprawdzie na żywo, ale zupełnie inną wersję. Jestem wdzięczna rodzicom, że się postarali, ale lepsze jest wrogiem dobrego - to TEN utwór miał zabrzmieć, to przy nim [...]
Grzeczna?Palę papierosy. Paliłam trawkę, pięć minut później prowadząc audycję w radiu. Piję. Spałam z nieznajomym. Bluźnię. Grzeszę. Prowokuję. Mam swoje nagie zdjęcia… A Ty nadal uważasz, że jestem grzeczna?…
zrodlo: Pistacja
Mija jakiś tydzień z hakiem, kiedy to młodego, zdeterminowanego na sukces marketingowca z powodów oszczędnościowych zwolnili z roboty. Tym samym dołączył do grona bezrobotnych, czyli elitarnych 10 procent społeczności Warszawy i całodobowo zamieszkał ze mną. Sytuacja, powiedzmy sobie szczerze, jest tragikomiczna. Nie ma jednak tego złego. Szukając nowego rytmu wspólnego życia, mamy okazję dłużej nacieszyć się swoją [...]
Korzystam z gorących, słonecznych dni i wypoczywam , kiedy tylko mogę na działce. Stąd brak regularnych wpisów. Dopóki pogoda pozwoli będę w taki sposób ładować swoje ” akumulatorki” na długie zimowe , szaro-bure wieczory.Ale do rzeczy. Od kilku dni atakowani jesteśmy propagandą Rosyjską na którą rzecz jasna nie ma co reagować. Ja wychodzę z założenia, [...]
Niedawno pisałam o moich marzeniach - tych na zaraz teraz, i tych na trochę później. Dziś zrobiłam duży, jeśli nie podstawowy krok w kierunku jednego z nich. Strasznie podekscytowana jestem!Więcej..
zrodlo: R????ne odcienie zieleni
Trudno pogodzić się z losem, bo on swoje, a ja swoje. Nasz piękny pies, Bandzior, przestał chodzić. Wymaga teraz szczególnej troski i całodobowej opieki. Dokładnie takiej, jakiej wymagają niekiedy starzy rodzice, gdy dosięgnie ich nie tylko starość, ale także choroby ścinające z nóg i pozbawiające umysły kontaktu z bieżącą rzeczywistością, niekiedy – jakby [...]