Zaczęło się od skarpetki

***

Dzieci dostały nowe klocki - żółte, niebieskie, zielone i czerwone.
Kuba: Ale fajnie, że te klocki-kolce są kolorowe!
Maja: Kuba, one nie są kolorowe, tylko w różnych kolorach.

***

Ja: Maja, przynieś jakąś grę albo książeczkę, to ci poczytam.
Maja: Książeczkę, to tak, ale co Ty - grę mi poczytasz?

***

Dzieci układają sztućce w szufladzie.
Kuba: Ja widelce, a ty Maju małe łyżki.
Maja: Łyżeczki się mówi.

***

Ja: Ciekawe, co Wam Tatuś przywiezie?
Maja: A skąd?
Ja: No przecież Tata był dzisiaj u Babci.
Maja: Nie był tylko jest. Przecież jeszcze nie wrócił.

zrodlo: Zabawa w s?owa