ALL YOU NEED IS LOVE
Posted on sierpień 22nd, 2010 in Samo życie
Nie podoba mi się za bardzo to, że jesień już czuję w powietrzu. Przyjdzie się zgodzić z Sebusiem, który tak komentował moją upalną, jeszcze niedawną letnią podnietę - nie ma się czym ekscytować, to się za chwilę skończy i przyjdzie jak zwykle śmierć.
Póki co w sobotę był ślub. I to wyjątkowy. Domina, pirówka z piekła rodem ale o złotym sercu pojeła za męża sympatycznego pana. Przy okazji zmian osobistych poszły zawodowe, co każdy kto zna tę zdolną damę, przyjął z ogromną ulgą. I choć “nie ma większego ryzyka niż związek małżeński, ale nie ma też nic szczęśliwszego niż szczęśliwe małżeństwo” (Benjamin Disraeli) gratuluje tej pannicy z całego serca i trzymam mocno kciuki.
Tags:
Add a comment