Ament
Dwa dni temu pisałam jakie to inicjatywy przygotowuje Lewica na jesień a tu proszę , nagle się okazuje , że cześć Lewicy nie ma absolutnie zamiaru zadzierać z Kościołem, dla nich nie ma problemu , że kościół nagminnie rozkrada nasze wspólne mienie, że indoktrynuje dzieci , że w urzędach wiszą krzyże i że właściwie cała polityka obraca się wokół kościoła i za jego przyzwoleniem.
Jak pisze dzisiaj serwis polskatimes.pl w Sojuszu istnieje frakcja umiarkowana, która nie chce iść na wojnę z Kościołem. Według gazety należą do niej Marek Wikiński, Wojciech Olejniczak, a także Bartosz Arłukowicz, który formalnie nie jest członkiem SLD. Ten ostatni dzisiaj rano w Polskim Radiu podkreślał, że SLD “nie mówi o wojnie z Kościołem, lecz o tym, że powinna rozpocząć się dyskusja o rozdziale Kościoła od państwa”.
Skoro jakiś zakapior Arłukowicz boi się kościoła to niech się nie wtrąca w sprawy LSD, skoro nie jest jej członkiem. A dyskusja z kościołem o rozdziale tegoż od państwa toczy się od wielu lay i gówno z tego wynika.
Inną sprawą jest to , że tak naprawdę Lewica to sobie może i te inicjatywy mieć , ale skoro jest ich garstka w Sejmie to i tak nic nie przeforsuje, bo żadna inna partia jej nie poprze. Może w wyborach samorządowych dostaną kilka znaczących miejsc, a w wyborach parlamentarnych uzbierają 15% , ale i tak będzie to mniejszość w Sejmie która sama nic nie wskóra. I tak też przez następne ileś tam lat będziemy kręcić się wokół własnego ogona a klechy będą dalej wespół z PO rządziły tym pseudo państwem.
Co prawda polskich darczyńców na tę instytucję ubywa, bo Fiskus dobrał się tym oszustom do dupy i teraz zaczął z bezwzględnością egzekwować od podatników sprawozdania z wykorzystania przez parafię pieniędzy - nie będzie rozliczenia parafii z przekazanych funduszy, nie będzie odliczenia. W ten sposób skończyło się lawirowanie, a zainteresowanie odliczaniem nielimitowanych darowizn spadło.
Do tej pory każdy mógł wyprać swoje brudne pieniądze za pokwitowaniem od byle klechy, po uprzednim odpowiednim posmarowaniu, oczywiście.
Ale nic to klechy nie takie znowu głupie, już wydarły z Unii 25 mln. zł , a złożone wnioski o dotacje sięgają setek milionów. Te katabasy wiedza jak się urządzić.
Np. ta menda Ryczan z Kielc wyłudził z Unii 1,1miln. zł na wprowadzenie nowoczesnej technologii produkcji książek religijnych poprzez zakup zautomatyzowanej linii produkcyjnej do drukarni Wydawnictwa Jedność.
Najwięcej z dotacji korzysta oczywiście Caritas, któremu zawsze mało. Nie dość , ze kradnie to co ludzie dobrej woli dadzą to jeszcze unię naciąga na projekty, które nie są realizowane.
O tym , co robi Caritas pisałam niejednokrotnie , a oto nowy przykład chamstwa i buty tej kościelnej organizacji.
” Izabela Piskorska przekazała do lubelskiego Caritasu środki czystości, żywność, obrusy, ręczniki i ubrania. Złożyła je w gmachu lubelskiej telewizji. Dary miały trafić do potrzebujących. Ale nie trafiły. Kilka dni później ubrania przypadkiem odnalazła w zaprzyjaźnionym ciuchlandzie.”
Gdyby się tak dobrze przysłuchać i powertować to i owo , takich kwiatków znalazłoby się więcej, ale przecież główne media się tym nie zajmują , bo po co.
W Polsce panuje moda na tabu, nie wolno mówić o księżach pedofilach i homoseksualistach .
Nie można dyskutować o problemie wydawania kilku miliardów na Kościół z budżetu państwa, nie można dyskutować o aborcji , nie można dyskutować o fiasku ustawy aborcyjnej, nie można dyskutować o in-vitro i wielu innych sprawach.
W Polsce pieprzy się bezsensownie o psychicznie chorym z nienawiści Kaczorze i jego domniemanym następcy, o wariatach spod krzyża, pluje się po raz kolejny na Wałęsę , jak to zrobił ten warchoł Migalski, który notabene w czasie Sierpnia ‘80 srał i szczał w pieluchy ,o zamachu na TVP i innych pierdołach.
Tak na marginesie chciałam pogratulować wszystkim pełowcom, którzy radują się , że teraz w TVP będą kaszaloty Pełowskie zamiast kaszalotów pisowskich. Dla mnie żadna różnica, to samo pierdolenie o Szopenie.
Gdzie dyskusja o gospodarce, finansach, budżecie, podwyżkach, reformach, polityce zagranicznej i innych sprawach ważnych dla tego kraju?
A tymczasem klechy mają kolejny powód do świętowania.
Add a comment