Atrybut puentalny
Posted on sierpień 23rd, 2010 in Samo życie
Zakaprysiłem… nagrymasiłem… przeszedłem, przeciągnąłem, wciągnąłem… brzuch… eee, nie dało się… poszedłem… kwiat na łące… tulipan…myślę… ale nie tulipan…
Druga zwrotka… tara ra ra… fałszuję… Dzień dobry, sąsiadko! Taka… myślę… ale wolę nie…ooo… co to, co to? Cześć! Tak! Nie! Niemożliwe! No, popatrz! Cześć!
Tara ra ra… trzecia… ale ona ma pomysły… je je je! Deszcz mi tańczy w pomarańczy… he he he… wiersz. Bum!
No, kurwa! Kto tu położył te grabie!?
Tags:
Add a comment