Zaginął podmiot liryczny i konstrukcja się rozsypała. br / Gdyby podmiot liryczny nie zaginął, wiedziałbym, jak się rozsypała konstrukcja, a tak, wiedza moja cząstkowa, czyli żadna.br / Wiem, że było coś, lecz już nie ma i nie wiem czy nie ma go, czy jego, czy coś, to to, czy coś, to kto, czyli - z [...]
Samo życie
pŁaskoczę Kubę.br /Kuba: Przestań kobieto!br /Piotr: Kuba, już o tym rozmawialiśmy. Nie mów tak do mamy.br /Kuba: A jak mam mówić jak mi dokucza? Przestań babo?br /Maja: Możesz mówić: Gośka!/p
zrodlo: Zabawa w s?owa
Nauczycielka Mai poleciała dzieciom założyć “Zeszyty Lektur”. Maja (do nauczycielki): No, nareszcie! Dwa lata na to czekałam!
***
Maja odrabia lekcje. Sprawdzam, co zrobiła.Ja (czytam polecenie): “Podkreśl spółgłoski które już znasz.” Dlaczego podkreśliłaś wszystkie? Wszystkich jeszcze nie poznaliście.Maja: Ja znam już wszystkie. Inni niech sobie podkreślają te, które nam pani wprowadziła.
***
Maja: Oddałam dziś do biblioteki szkolnej “101 [...]
Zimno. Mróz taki, że w pokoju trudno utrzymać temperaturę pokojową. Nawet insulinie niewiele brakuje do krystalizacji. Trudno mi pisać, bo komputer mam usytuowany przy najzimniejszej ścianie, a sam siedzę bokiem do nieszczelnego okna. Do tego, pisanie bez moich minusowych okularów nie sprawia przyjemności, gdyż wymusza jeszcze bardziej wymuszoną pozycje, niż ta normalnie wymuszona, gdy się [...]
Do Kuby przyszedł kolega - też Kuba. Obaj są wielkimi miłośnikami Harrego Pottera. Za każdym razem jak pytam lub wołam “Kuba”, to słyszę: który?Kuba: Używajmy drugich imion. Jak masz na drugie?Kolega: Marcin.Kuba: A ja Mikołaj.Kolega: Czyli jesteśmy Ma-Mi.Kuba: Ma-Mi? Mi-Ma! Czyli jesteśmy Ministerstwo Magii! Łał!
zrodlo: Zabawa w s?owa
Dzieci grają w grę Zoo Mumba. Projektuje się tam swoje własne zoo, kupuje i hoduje zwierzęta, opiekuje się nimi etc. Gdy ma się parkę z jednego gatunku można je rozmnożyć i mieć małe.Maja: Kuba, rozmnożyłeś szopy?Kuba: Tak, ale się nie rozmnożyły. Nie tym razem. Maja: To wsadź je jeszcze raz do seksowni!
zrodlo: Zabawa w s?owa
- Zmarzłam. - Powiedziała Maria, wchodząc z mroźnym powiewem przez próg, jak Królowa Śniegu. - Brrr - zabrrrnąłem, widząc jej oszronione rzęsy i rozgwieżdżone diamentowymi śnieżynkami włosy. Ale uśmiech miała ciepły, i jasny, jak Słońce w upalny dzień. To mnie rozgrzało, więc poderwałem się by zdjąć z jej ramion płaszcz. Maria pozwoliła [...]
Zmarła Wisława Szymborska Poetka Niepowetowana strata Tak sądzę Bo nikt taki dwa razy się nie zdarza.
zrodlo: Tylko pozory i iluzje
Byłem u lekarza i rzeczywiście okazało się, że jestem chory. Przepisał mi antybiotyk. Poszedłem do niego wcale nie po to, ale jakoś tak wyszło przy badaniu, że bez antybiotyku się nie da, a sprawa, z którą poszedłem jest nieuleczalna, więc mam o niej nie myśleć, bo myśleniem sobie tylko bardziej szkodzę. Tak [...]
W końcu Maja się doczekała. W grudniu jej wychowawczyni poleciała całej klasie założyć “Zeszyty lektur” i opisywać (lub ilustrować) samodzielnie przeczytane książki.
A. AlmersBrodacz i maszyna doi bicia Brodacz to wstrętny nauczyciel, który wymyślił maszynę do bicia dzieci. Ale dzieci były sprytne i zamknęły Brodacza w jego maszynie. Brodacz zmądrzał i od tej pory maszyna [...]