U mnie panuje cisza, tylko słychać śpiew ptaków, już mnie o 4 rano obudziły. Jakby ktoś miał ochotę zobaczyć moja enklawę, to zapraszam na bloga pod tytułem ” działka”, tam znajduje się filmik nakręcony na działce.
Cisza panuje w eterze i na portalach, forach i blogach. Skupieni obywatele maszerują do kościoła z prośbą, aby bozia dała im rozum , a potem idą wybierać prezydenta.
Tak na marginesie to czuje , że ów prezydent będzie miał na imię……..Jarosław.
W Zielonej Górze mają większy problem niż wybory prezydenta. Prezydent miasta zażądał, aby wykastrować rzeźbę bo penis jest za duży i razi w oczy wszystkich korzystających z pływalni.

Wszystko zaczęło się tydzień temu, gdy zielonogórscy urzędnicy ujrzeli rzeźbę przygotowaną przez  młodą artystkę Agnieszkę Wolską. Na zamówienie miasta stworzyła ona nagie postacie kobiety i mężczyzny, które ustawiono przed aquaparkiem.Kobieta nie wzbudziła kontrowersji, za to wstrząs u włodarzy wywołał mężczyzna – a dokładnie dowód jego męskości. 
Prezydent miasta Janusz Kubicki uznał, iż penis przed basenem może budzić zgorszenie i nakazał Wolskiej… odkuć wiadomy fragment rzeźby – pod groźbą usunięcia całego dzieła. Przy okazji obraził artystkę (którą przecież wcześniej sam wynajął) i wręczył jej koszulkę z napisem “Tylko penisa mi brak”.
Mieszkańcy polskiego “grodu Bachusa” są liberalni obyczajowo i niezbyt religijni. Widok wyrzeźbionego penisa raczej by nimi nie wstrząsnął. Odwrotnie – zaskoczyła ich wykonana młotkiem kastracja dzieła. Zamiast podziękować prezydentowi stojącemu na straży moralności zaczęli domagać się… obcięcia penisa Kubickiego. Brawo dla mieszkańców:))
Dla ścisłości prezydentem miasta nie jest jakiś tam moher z PiS czy PO, ale SLD-owiec, widać jednak ,że rozmiar penisa rzeźby wyraźnie mu nie przypasił, musi , że o wiele większy niż jego i stąd ta prośba o kastracje. Dziwne,że kobiety nie mają takich kompleksów i nie żądają aby rzeźbie pomniejszyć ” cipkę” czy biust.


zrodlo: Dyskusje