Cud narodzin
Posted on czerwiec 26th, 2009 in Samo życie
Mój instynkt macierzyński śpi. Nie nasłuchuję z wytęsknieniem tupotu małych stópek. Więcej, wiem w najbliższym czasie nie chcę mieć dzieci.
Kiedy jednak wokół mojego palca wskazującego zacisnęła się dziś łapka ośmiodniowego niemowlęcia, prawie się rozpłakałam ze wzruszenia. I nagle sformułowanie “cud narodzin” nie zabrzmiało afektowanie.
Co nie znaczy, że przestanę się lubić z firmą Durex.
Tags:
Add a comment