<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>

<channel>
	<title>BOX</title>
	<atom:link href="http://box.checkthename.com/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://box.checkthename.com</link>
	<description></description>
	<pubDate>Fri, 12 Mar 2010 16:06:51 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.2</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Filantrop</title>
		<link>http://box.checkthename.com/filantrop</link>
		<comments>http://box.checkthename.com/filantrop#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Mar 2010 16:06:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dorota</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Samo życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://box.checkthename.com/filantrop</guid>
		<description><![CDATA[Jedziemy tramwajem. Wchodzi Rom z harmonią. Kuba prosi, abym dała mu pieniądze. Odmawiam. Kuba nalega. Tłumaczę mu, że nie możemy każdemu napotkanemu człowiekowi oddawać pieniędzy, na które sami ciężko pracujemy. Poruszam temat istnienia różnych fundacji i sensu ich wspomagania. Kuba jest dramatycznie smutny. Ma łzy w oczach.Ja: Ale Kuba, co się dzieje?Kuba: Martwię się o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jedziemy tramwajem. Wchodzi Rom z harmonią. Kuba prosi, abym dała mu pieniądze. Odmawiam. Kuba nalega. Tłumaczę mu, że nie możemy każdemu napotkanemu człowiekowi oddawać pieniędzy, na które sami ciężko pracujemy. Poruszam temat istnienia różnych fundacji i sensu ich wspomagania. Kuba jest dramatycznie smutny. Ma łzy w oczach.<br />Ja: Ale Kuba, co się dzieje?<br />Kuba: Martwię się o Ciebie Mamo&#8230;<br />Ja: O mnie? Dlaczego?<br />Kuba: Martwię się, bo coś złego się z Tobą dzieje. Coś z Tobą jest nie tak&#8230;<br />Ja: Co nie tak?<br />Kuba: Dajesz pieniądze tym, którzy je mają, choć wcale nie są im potrzebne, a nie dajesz tym, którzy ich nie mają wcale, a bardzo potrzebują! <br />Ja: A komu daję kto ich nie potrzebuje?<br />Kuba: Mi. Kieszonkowe mi dajesz, a żebrakowi odmawiasz.</p>
<p><a href="http://zabawawslowa.blox.pl/2010/03/Filantrop.html" rel="nofollow">zrodlo: Zabawa w s?owa</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://box.checkthename.com/filantrop/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Zapraszam</title>
		<link>http://box.checkthename.com/zapraszam</link>
		<comments>http://box.checkthename.com/zapraszam#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Mar 2010 12:09:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dorota</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Polityka i Spoleczenstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://box.checkthename.com/zapraszam</guid>
		<description><![CDATA[  W najbliższą niedzielę 14 marca w TVN24 o godzinie 11.40 Wyemitowany zostanie dokument Siekielskiego pt. &#8221; Władcy marionetek&#8221;. To jest film o kłamstwach i hipokryzji polityków w RP. To jest film o tym jak łatwo politycy składają deklaracje, obiecują, a po dojściu do władzy zapominają do czego się zobowiązali.Dla tych co poranek niedzielny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span> </span><span> <span>W najbliższą niedzielę 14 marca w </span><a href="http://www.tvn24.pl/" target="_blank">TVN24</a><span> o godzinie 11.40 Wyemitowany zostanie dokument Siekielskiego pt. &#8221; Władcy marionetek&#8221;. To jest film o kłamstwach i hipokryzji polityków w RP. To jest film o tym jak łatwo politycy składają deklaracje, obiecują, a po dojściu do władzy zapominają do czego się zobowiązali.Dla tych co poranek niedzielny mają zamiar spędzić na modłach ,TVN pokaże film w poniedziałek 15 marca o godzinie 22.35.</span></span><br />
<span><span>Może w końcu dotrze do wyborców jakich krętaczy wybierają, jakich łgarzy i hipokrytów. Może przy najbliższych wyborach do samorządów czy tych prezydenckich zastanowią się nad tym kogo będa utrzymywać ze swoich podatków przez następne lata.</span></span><br />
<span><span> </span></span></p>
<div><a href="http://1.bp.blogspot.com/_-dEFSPw0zQc/S5oqK_K9WLI/AAAAAAAADkY/yOwgpEz1V5A/s1600-h/agora_poster.jpg"><img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_-dEFSPw0zQc/S5oqK_K9WLI/AAAAAAAADkY/yOwgpEz1V5A/s400/agora_poster.jpg" width="281" /> </a></div>
<p><span><span> </span></span><br />
<span><b>12 marca</b> wchodzi na ekrany naszych kin film pt. „Agora” Alejandro Amenábara. Obraz ten już spotkał się z ostrym atakiem fundamentalistycznych środowisk chrześcijańskich na całym świecie. Zdaniem religijnych fundamentalistów film ten jest wybitnie antychrześcijański, „rozpowszechnia bowiem negatywne stereotypy na temat chrześcijan i ich religii”, która była i jest przecież religią „miłości bliźniego”. Tymczasem chrześcijanie w filmie hiszpańskiego reżysera przypominają stado bezmózgich i krwiożerczych fanatyków kochających wyłącznie siebie i nienawidzących wszystkich inaczej wierzących i myślących, a zwłaszcza &nbsp;ostatnich, wyjętych spod prawa, pogan, a nawet „starszych braci w wierze” - &nbsp;żydów. Dodajmy, iż „Agora” jest obraz osadzony w realnej rzeczywistości&nbsp; sprzed 1600 lat. „Agora” to film&nbsp; przejmujący i przerażający zarazem, ukazuje bowiem czasy wewnętrznej wojny w państwie rzymskim, kiedy na arenę dziejową wkroczyło zwycięskie – za sprawą rzymskich biskupów i cesarzy – chrześcijaństwo.</span></p>
<p><span>Film „Agora” nie jest fikcją czasów rzymskich w rodzaju hollywoodzkiego „Gladiatora”; a wręcz przeciwnie.</span><br />
<span>Film opowiada o tragicznych losach starożytnej Aleksandrii (miasta greckiego założonego przez Aleksandra Wielkiego w Egipcie) &nbsp;oraz najsłynniejszej kobiety tego miasta, Hypatii, która była bodaj najświatlejszą, najbardziej uczoną kobietą schyłku starożytności. Uczona – filozof (neoplatonik), matematyk i astronom (legenda przypisuje jej wynalezienie astrolabium, czyli przyrządu astronomicznego używanego w nawigacji do początku XVIII w., i areometru) z IV i V wieku n.e.&nbsp;</span><br />
<span>Trwający niecałe dwie godziny obraz podzielony jest na dwie części. Akcja pierwszej rozgrywa się w 391 roku. Ówczesna Aleksandria zamieszkana była przez chrześcijan i pogan, którzy byli w mieście na długo przed tym, zanim pojawili się głosiciele „dobrej nowiny”; choć mało kto zwraca na to uwagę. Poganie skupieni byli wokół ośrodka intelektualnego, jakim była Biblioteka i znajdująca się przy niej świątynia Serapisa. Chrześcijanie natomiast byli raczej biedni, niepiśmienni i skupieni wokół agresywnych demagogów - ulicznych kaznodziei, którzy wieszczyli rychłe nadejście &nbsp;Pana i Królestwa Bożego. Film ukazuje, jak wyznawcy krzyża wciąż podgrzewają atmosferę, nawołując do rozprawy z czcicielami demonów, czyli poganami. Ojciec Hypatii nie znosi jednak chrześcijan zwłaszcza po tym, jak zobaczył na własne oczy, kiedy omal nie spalili oni żywcem aleksandryjskiego poganina na miejskiej agorze…</span><br />
<span>Druga część filmu rozgrywa się w roku 415. W mieście pozostali już tylko nieliczni &nbsp;i niezłomni poganie. Wszyscy oportuniści przyjęli religię fanatycznych mnichów, kapłanów i biskupów; tylko bowiem jej wyznawanie umożliwia jakąkolwiek karierę w nowym, katolickim Cesarstwie. Nawet ostatni pogańscy dostojnicy, zasiadający w radzie miejskiej, będą musieli przyjąć chrzest, jeśli chcą zachować swoje stanowiska…&nbsp;</span></p>
<p><span>Przeciwko &#8220;Agorze&#8221; protestowali hiszpańscy chrześcijanie, w USA długo nie mógł znaleźć dystrybutora, a do włoskich kin w obawie przed reakcją Watykanu ogóle nie wszedł. <b>W Polsce </b></span><b><span>pierwsze działa wytoczył „Idziemy”, przedstawiający się jako „tygodnik pokolenia JPII”, który nazwał „Agorę” „sugestywną agitką antychrześcijańską z odniesieniami współczesnymi” i uznał, że „film wprost kipi niechęcią do chrześcijaństwa&#8221;. Żywa dyskusja na temat filmu toczyła się też na forum „Frondy”.</span></b><br />
<span>Zapewne niebawem dyskusja rozciągnie się na kościoły a księża będą rzucali ekskomunikę na tych co śmieli ten film obejrzeć. Dołączą się tez sejmowe oszołomy, a po nich każdy &#8221; publicysta&#8221; będzie miał swoje 5 minut </span><b><span></span></b><br />
<span>Katolików prawda zawsze w oczy koliła, oni wolą kłamstwa i hipokryzję , tak jest lepiej i bardziej po &#8230;&#8230;bożemu?</span><b><span></span></b><br />
<span>Tak czy siak, gówno mnie obchodzi co myślą pseudo-chrześcijanie z koziej wólki czyli Katoladnii. Zapewne film zobaczę i to z największą przyjemnością. </span><b><span></span></b><br />
<b><span><br />
</span></b><br />
<span>A na zakończenie, skoro jesteśmy w temacie, oto film jak można chodzić po wodzie nie będąc Jezusem:))</span><b><span></span></b><br />
<b><span>Wystarczy mąka ziemniaczana lub kukurydziana i woda. Ot i cały szpas.<br />
</span></b><br />
<b><span><br />
</span></b><br />
<b><span><br />
</span></b></p>
<div><img width="1" height="1" src="https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19299260-614898726431389661?l=realiaszaraka.blogspot.com" alt="" /></div>
<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/PehDo3oolZxZBG_tSBlvwtNVYGQ/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/PehDo3oolZxZBG_tSBlvwtNVYGQ/0/di" border="0"></img></a><br />
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/PehDo3oolZxZBG_tSBlvwtNVYGQ/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/PehDo3oolZxZBG_tSBlvwtNVYGQ/1/di" border="0"></img></a></p>
<p><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Dyskusje/~4/m7Skaap5UuA" height="1" width="1" /></p>
<p><a href="http://feedproxy.google.com/~r/Dyskusje/~3/m7Skaap5UuA/zapraszam.html" rel="nofollow">zrodlo: Dyskusje</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://box.checkthename.com/zapraszam/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Wolny od konkluzji</title>
		<link>http://box.checkthename.com/wolny-od-konkluzji</link>
		<comments>http://box.checkthename.com/wolny-od-konkluzji#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 21:53:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dorota</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Samo życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://box.checkthename.com/wolny-od-konkluzji</guid>
		<description><![CDATA[Mijająca spazmami zima uświadomiła mi, jak łatwo jest mnie ograniczyć, zabrać mi wolność, chociaż nikt mnie nie skazał na więzienie, czy areszt.  Nie tak dawno temu jeszcze, na moim podwórku zalegał kopiasty śnieg i poruszać się mogłem wyłącznie po wytyczonych odśnieżaczem ścieżkach, tylko do miejsc koniecznych.  Mogłem na tym moim nie najmniejszym przecież [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mijająca spazmami zima uświadomiła mi, jak łatwo jest mnie ograniczyć, zabrać mi wolność, chociaż nikt mnie nie skazał na więzienie, czy areszt.  Nie tak dawno temu jeszcze, na moim podwórku zalegał kopiasty śnieg i poruszać się mogłem wyłącznie po wytyczonych odśnieżaczem ścieżkach, tylko do miejsc koniecznych.  Mogłem na tym moim nie najmniejszym przecież podwórku zrobić mniej kroków, niż na więziennym spacerniku.  A byłem człowiekiem wolnym i wolno mi było wszystko. No, niech tam, prawie wszystko.  Tylko, że to była iluzja i pozory wolności, albowiem nie mogłem zrobić ani kroku więcej poza odśnieżone ścieżki.  A wolność, ta najbardziej wolna, to swoboda ruchu, przemieszczania się nieograniczonego niczym.  Tak powiadają.  Oczywiście, fakt, że mnie zima mogła tak ograniczyć, nie oznacza wcale, iż inni byli podobnymi mi więźniami swoich siedlisk.  Jednak, w kontekście kopiastego śniegu, mojego uwięzienia w labiryncie trzech ścieżek, zamyśliłem się cokolwiek nad pojęciem wolności.    <br /> Ale bez konkluzji.</p>
<p><a href="http://zabociek.blox.pl/2010/03/Wolny-od-konkluzji.html" rel="nofollow">zrodlo: Tylko pozory i iluzje</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://box.checkthename.com/wolny-od-konkluzji/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>2.6.34-rc1-nx-20100311</title>
		<link>http://box.checkthename.com/2634-rc1-nx-20100311</link>
		<comments>http://box.checkthename.com/2634-rc1-nx-20100311#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 18:34:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dorota</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Samo życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://box.checkthename.com/2634-rc1-nx-20100311</guid>
		<description><![CDATA[Prawie poległem z kretesem. Wczoraj i przedwczoraj próbowałem zbudować jądro 2.6.34-rc1 spatchowane do linux-next i się nie udało. Budowanie pakietów wywalało się na tym, że brakowało pliku modules.builtin, który powinien był powstać zaraz na dość wstępnym etapie budowania, ale nie powstawał. Tak więc dzisiaj zapuściłem budowanie w sesji scripta z myślą, że napiszę na listę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prawie poległem z kretesem. Wczoraj i przedwczoraj próbowałem zbudować jądro 2.6.34-rc1 spatchowane do linux-next i się nie udało. Budowanie pakietów wywalało się na tym, że brakowało pliku modules.builtin, który powinien był powstać zaraz na dość wstępnym etapie budowania, ale nie powstawał. Tak więc dzisiaj zapuściłem budowanie w sesji scripta z myślą, że napiszę na listę kernel build albo na jakieś forum z zapytaniem co publiczność na to. Żeby nie było - ściągnęłem dzisiejszego linux-next&#8217;a. I chyba w nim coś musiało być poprawione, bo dzisiaj się zbudowało bez problemów. Czyste niespatchowane jądro 2.6.34-rc1 mi się nie chciało zbudować, nie pamiętam już dlaczego dokładnie, chyba gdzieś w okolicach XFSa się wypieprzało.</p>
<p><a href="http://phosowicz.jogger.pl/2010/03/11/2-6-34-rc1-nx-20100311/" rel="nofollow">zrodlo: http://phosowicz.jogger.pl/</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://box.checkthename.com/2634-rc1-nx-20100311/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Po oczach</title>
		<link>http://box.checkthename.com/po-oczach</link>
		<comments>http://box.checkthename.com/po-oczach#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 08:23:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dorota</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Samo życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://box.checkthename.com/po-oczach</guid>
		<description><![CDATA[Dzień wstał i wyrwał mnie ze snu tajemnego. Obudził rozcapierzonymi promieniami Słońca, które odbijając się od wszystkich lśniących powierzchni znalazły dostęp do moich oczu, choć schowałem się, zakopałem w pościeli w najdalszym i najciemniejszym kącie mojej sypialni.   Promienie słoneczne wpadły do niej przez okno, pomiędzy zasuniętymi firankami, wąskim przesmykiem i rozpędzonymi fotonami uderzyły [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzień wstał i wyrwał mnie ze snu tajemnego. Obudził rozcapierzonymi promieniami Słońca, które odbijając się od wszystkich lśniących powierzchni znalazły dostęp do moich oczu, choć schowałem się, zakopałem w pościeli w najdalszym i najciemniejszym kącie mojej sypialni.   Promienie słoneczne wpadły do niej przez okno, pomiędzy zasuniętymi firankami, wąskim przesmykiem i rozpędzonymi fotonami uderzyły w ciemny ekran telewizora, odbiły się i rozprysły na nieumytej od wieczora szklance z resztką cytrynowego napoju. Z Obłej powierzchni nieczystej szklanki rozpuściły się po całej sypialni i gdzie tylko znalazły coś do odbicia, robiły to i zamieniły mój pokój w fajerewerkownię pryzmatycznych lśnień. Na koniec wszystkie skupiły się w jeden ostry nóż laserowy i cięły mnie po oczach.  <br />  Tak wstałem.</p>
<p><a href="http://zabociek.blox.pl/2010/03/Po-oczach.html" rel="nofollow">zrodlo: Tylko pozory i iluzje</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://box.checkthename.com/po-oczach/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień (małego) Mężczyzny</title>
		<link>http://box.checkthename.com/dzien-malego-mezczyzny</link>
		<comments>http://box.checkthename.com/dzien-malego-mezczyzny#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 21:44:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dorota</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Samo życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://box.checkthename.com/dzien-malego-mezczyzny</guid>
		<description><![CDATA[Kuba: Dziś Dzień Chłopaka!Ja: A wiesz, że niezupełnie? Dowiedziałam się dzis w pracy, że dzisiaj jest Dzień Mężczyzny, a Dzień Chłopaka to jest 30 września.Kuba: Ale mogę dziś świętować?Ja: No raczej nie. Dziś to tata. Ty we wrześniu.Kuba: Oj Mamo, proszę Cię&#8230; Przecież ja jestem taki mały mężczyzna&#8230;
zrodlo: Zabawa w s?owa
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kuba: Dziś Dzień Chłopaka!<br />Ja: A wiesz, że niezupełnie? Dowiedziałam się dzis w pracy, że dzisiaj jest Dzień Mężczyzny, a Dzień Chłopaka to jest 30 września.<br />Kuba: Ale mogę dziś świętować?<br />Ja: No raczej nie. Dziś to tata. Ty we wrześniu.<br />Kuba: Oj Mamo, proszę Cię&#8230; Przecież ja jestem taki mały mężczyzna&#8230;</p>
<p><a href="http://zabawawslowa.blox.pl/2010/03/Dzien-malego-Mezczyzny.html" rel="nofollow">zrodlo: Zabawa w s?owa</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://box.checkthename.com/dzien-malego-mezczyzny/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kręcę! Kręcę! Kręcę!</title>
		<link>http://box.checkthename.com/krece-krece-krece</link>
		<comments>http://box.checkthename.com/krece-krece-krece#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 21:43:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dorota</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Samo życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://box.checkthename.com/krece-krece-krece</guid>
		<description><![CDATA[Osiem godzin dziennie, od poniedziałku do piątku. Bez wyjątków. Niby łącznik pomiędzy szkołą, a firmą stwierdził, że zakładu nie interesuje co my zrobimy na tych praktykach, czy będziemy, czy stwierdzimy, że mamy miesiąc urlopu. Przypomniał tylko o magicznych pięćdziesięciu procentach, gdzie przy firmie, która prowadzi już długoterminową współpracę ze szkoła, może pójść w ruch droga [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Osiem godzin dziennie, od poniedziałku do piątku. Bez wyjątków. Niby łącznik pomiędzy szkołą, a firmą stwierdził, że zakładu nie interesuje co my zrobimy na tych praktykach, czy będziemy, czy stwierdzimy, że mamy miesiąc urlopu. Przypomniał tylko o magicznych pięćdziesięciu procentach, gdzie przy firmie, która prowadzi już długoterminową współpracę ze szkoła, może pójść w ruch droga formalna i nagle się okaże, że należy odrobić praktyki w wakacje. Założenie proste, teoretycznie moja sprawa, ale już dostałem reprymendę za pojawienie się pięć po szóstej na zmianie i jeden dzień nieobecności, więc chcąc nie chcąc muszę być.</p>
<p>A tym sposobem tylko pierwszego dnia, po szkoleniu, przez jakieś trzy godziny poznałem jak mniej więcej funkcjonuję linia naprawcza, a potem dostałem wkrętarkę i kręcę&#8230;</p>
<p>Aaaa, różne rzeczy kręcę. Płyty główne, płyty główne, czasem też&#8230; płyty główne. Ba! Nawet z rzadka płyty główne i bazy. Tutaj też z letka moja wina. Mam takie talenta, że dostałem to właściwie karnie. Jako, że sprzęt mimo, że sprawny i skargi użytkownika na coś tam, to po prostu tak zasyfiony fan, czy porty, że nie reagują musi mieć coś zmienione, bo jest target. Tym sposobem proste robótki zostawiają sobie, a ja dostaję sztuki z płytami.</p>
<p>Tutaj pochwalę się moimi genialnymi umiejętnościami - jeśli coś jest porysowane, gdzie będzie widoczne od zewnątrz, to nie przejdzie final testu, a co za tym idzie będzie cofka do mnie. Po iluś tam płytkach dostałem prostą robótkę: zmienić switch cover, bo kilka diod nie reagowało - tak, dla odmiany. Jest to pierwsza rzecz, którą się zdejmuje, więc nie powinienem mieć problemów. Oczywiście, zapomniałem odkręcić jedną śrubkę i trzymało. Zalecaną plastykową szpatułką nie mogłem podważyć, to wziąłem w obroty pesetę, która się ciut omsknęła, akurat już na zmienionej, nowej części. Potem dołożyłem starań przy zmianie matrycy. Mój supervisor ostrzegał mnie, żebym tylko nie złamał bezela, ale jakoś tak&#8230; pękł sam z siebie. Usłyszałem: &#8221; Tym sposobem zafundowałeś sobie tylko MOBO do zmiany, bo tam mniej możesz zniszczyć.&#8221; Sad, but true.</p>
<p>Na szczęście, mimo delikatnie odbiegającego zajęcia od programu praktyk, które ministerstwo wyobraziło sobie, że powinny tak wyglądać dla tego profilu, jest miła atmosfera. Spokojnie można nawiązać kontakt, z tego co się dowiedziałem można z tego wyżyć, a w porównaniu do obecnych ofert pracy, gdzie płacą ledwo najniższa krajową, to tutaj sobota jest jako dzień nadgodzin. Praca nie męczy, norma dzienna jest dobrana tak, aby daną sztukę wykonać dokładnie i bez pośpiechu.</p>
<p>Tak sztukę, jak kiedyś w wojsku, nieważne czy prawy czy lewy but, ważne, że jest sztuka. Tutaj na szczęście sztuka jest do użytku. Możliwe, że jestem traktowany bardzo łagodnie, ale wydaję mi się, że mimo poinformowania pracowników o nieujawnianiu ich narzekań na firmę praktykantom, nadal część prawdy zostaje i praca, może nudnawa, ale wystarczająca na początek po szkole. Właściwie tylko z tego powodu, nie wybrałem wygodnego leniuchowania w niszowej firmie, żeby mieć jakiś start i brak problemu ze swoją pierwszą pracą. Gorzej, że to plany długoterminowe, a mnie czas ostatnio coraz częściej zbyt szybko goni, zawsze wtedy kiedy najmniej go mam, pewnie to ironia życia.</p>
<p><a href="http://oniczym.jogger.pl/2010/03/10/krece-krece-krece/" rel="nofollow">zrodlo: Oniczym - blog pseudofilozoficzny</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://box.checkthename.com/krece-krece-krece/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>PSIE STRESY Z PRZEPROWADZKĄ</title>
		<link>http://box.checkthename.com/psie-stresy-z-przeprowadzka</link>
		<comments>http://box.checkthename.com/psie-stresy-z-przeprowadzka#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 17:58:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dorota</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Samo życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://box.checkthename.com/psie-stresy-z-przeprowadzka</guid>
		<description><![CDATA[W domu przygotowania do przeprowadzki. Fiołek zakupił już pudła w OBI. Jestem w pracy, kiedy dostaję sms-a:
 Basiu, zaczynam się bać, chyba jestem kretynem&#8230; nie potrafię ich złożyć, help!
Poza tym czytamy o tym, jak wbrew pozorem pies głęboko przeżywa fakt zmiany miejsca zamieszkania:
 &#34; Podczas przeprowadzki nasz pupil jest w wyjątkowo mało komfortowej sytuacji. Nie rozumie, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W domu przygotowania do przeprowadzki. Fiołek zakupił już pudła w OBI. Jestem w pracy, kiedy dostaję sms-a:</p>
<p> Basiu, zaczynam się bać, chyba jestem kretynem&#8230; nie potrafię ich złożyć, help!</p>
<p>Poza tym czytamy o tym, jak wbrew pozorem pies głęboko przeżywa fakt zmiany miejsca zamieszkania:</p>
<p> &quot; Podczas przeprowadzki nasz pupil jest w wyjątkowo mało komfortowej sytuacji. Nie rozumie, po co to zamieszanie ze zamianą mieszkania, zwłaszcza że dotychczasowe traktował jak swój azyl. W takich okolicznościach pies cierpi tym mniej, im lepsze ma relacje z rodziną. Te więzi zwiększają pewność siebie w trudnych chwilach, kiedy psia głowa zdaje się nie nadążać za zmieniającą się jak w kalejdoskopie rzeczywistością. Pies jest stworzeniem niezwykle empatycznym, bacznie obserwującym nasze nastroje. Nasz pupil ma ogromne skłonności do tego, by przejmować nasze emocje - również te złe. </p>
<p> Objawy psiego stresu</p>
<p> - większa niż zazwyczaj aktywność, dyszenie, szczekanie bez powodu<br />- skakanie na nas, choć wcześniej pies tego nie robił<br />- lizanie podłogi lub ściany<br />- intensywne ślinienie się<br />- łupież widoczny na sierści<br />- wzmożone lub zmniejszone pragnienie i apetyt<br />- drapanie się, wygryzanie sierści<br /> - intensywne gubienie sierści </p>
<p>info z <a href="http://www.psy.pl">www.psy.pl</a> </p>
<p>Sprawa jest bardziej skomplikowana, bo Masala ma objawy wyżej wymienione odkąd pamiętam. Szczególnie jeśli chodzi o wzmożony apetyt i lizanie podłogi&#8230;</p>
<p><a href="http://basiasuperstar.blox.pl/2010/03/PSIE-STRESY-Z-PRZEPROWADZKA.html" rel="nofollow">zrodlo: Z?APAÄ? MOTYLA</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://box.checkthename.com/psie-stresy-z-przeprowadzka/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Dywagacje</title>
		<link>http://box.checkthename.com/dywagacje</link>
		<comments>http://box.checkthename.com/dywagacje#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 10:58:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dorota</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Polityka i Spoleczenstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://box.checkthename.com/dywagacje</guid>
		<description><![CDATA[Przeprowadzony kilka dni temu sondaż przez PBS DGA dla&#8221; GW&#8221; wskazuje ,że PO straciło 7% i obecnie popiera je aż 51% sondowanych. Ponoć za utratę tych punktów odpowiedzialni są , Drzewiecki za &#8221; dziki kraj&#8221; i Palikot za określenie Sikorskiego kandydatem &#8221; PoPiS-u, lub nawet PiS-u&#8221;.
Skoro prawda rzeczywiście tak bardzo boli Platformersów to należy jedynie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przeprowadzony kilka dni temu sondaż przez PBS DGA dla&#8221; GW&#8221; wskazuje ,że PO straciło 7% i obecnie popiera je aż 51% sondowanych. Ponoć za utratę tych punktów odpowiedzialni są , Drzewiecki za &#8221; dziki kraj&#8221; i Palikot za określenie Sikorskiego kandydatem &#8221; PoPiS-u, lub nawet PiS-u&#8221;.<br />
Skoro prawda rzeczywiście tak bardzo boli Platformersów to należy jedynie współczuć tego zakłamania i hipokryzji. No, ale jaka partia tacy i jej wyborcy.<br />
W mojej opinii PO traci bo nic nie robi. W tej chwili wylaszcza swoich potencjalnych kandydatów, a owi kandydaci robią sobie jawne jaja z podatników i olewają swoje funkcje, vide Sikorski. Tuskowi to bynajmniej nie przeszkadza, że obecnie nie mamy ministra spraw zagranicznych, w końcu ważniejsza jest kampania wyborcza niż jakieś tam sprawy zagraniczne.<br />
Wracając do notowań PO, jak już wspomniałam PO traci, bo część wyborców ta rozsądniejsza, która ma oczy i uszy otwarte widzi jak się wiją wykręcają przed spełnieniem chociażby jeden z obietnic sprzed 3 lat prawie. Jedną z nich była likwidacja IPN-u i co i gówno. IPN dalej wydaje pieniądze podatników na brednie i bzdury.<br />
<b>Przez kilka miesięcy prokuratorzy IPN sprawdzali, czy doszło do zbrodni komunistycznej polegającej na kilkakrotnym przebiciu opon oraz rozbiciu szyby w samochodzie Renault 4 należącym do cudzoziemki wykładającej w latach 80. na KUL. </b>W końcu doszli do wniosku, że nie <span>&nbsp;</span><br />
<span>Wow !! A to ci geniusze.Czy ci frajerzy z IPN mają pojęcie co to jest zbrodnia komunistyczna, czy jakakolwiek inna zbrodnia? Może idąc tokiem myślenia tych gamoni , należałoby wpisać do kodeksu karnego zniszczenie mienia państwowego czy prywatnego jako zbrodnię i odpowiednio karać , najlepiej karą śmierci , czego i tak domagają się katolicy w tym państwie.&nbsp;</span><br />
<span>W tym kraju dzieje się tyle &#8221; rewelacyjnych&#8221; rzeczy , że aż trudno za tym wszystkim nadążyć. Obecnie toczą się debaty nad PiSoLewem. Wszyscy jak jeden mąż się zastanawiają czy coś takiego może powstać ? Oczywiście, ze nie tylko może , ale już jest tylko nikt się do tego nie przyznaje. Spójrzmy na TVP, kto tam rozdaje karty ? Ano PiS i Lewica.&nbsp; Dogadują się wręcz wspaniale. Za głowę Gargas Lewica oddaje PiS-owi Radio Merkury w Poznaniu.&nbsp; Bronek co prawda zostaje, niestety, ale chyba na chwilę, za jego głowę szybciej czy później PiS zażyczy sobie inną tubę medialną tam gdzie słabo dociera. Wiadomo nie od dzisiaj , że ręka rękę myje.</span><br />
<span>PiS jest taka partią , która w zasadzie wpisuje się wszędzie jest i konserwatywna i pro-kościelna i socjalna. Jak trzeba będzie nagnie się trochę tu i tam i wraz z SLD będą tworzyć wspaniały duet. Swego czasu Miller całował się z biskupami to i znowu może, jak nie on to Napieralski, który boi się kościoła jak diabeł święconej wody. Także dywagacje na temat sojuszu obu partii są czcze, aby nie powiedzieć głupie, bo są o czymś co już trwa.</span><br />
<span>Może debata powinna iść w kierunku , co zrobić aby w RP powstała prawdziwa lewica na wzór Hiszpanii, która klechom się nie kłania i utrzymuje Hiszpanię na szczytach. </span></p>
<h4><span><br />
</span></h4>
<h4>
</h4>
<div><img width="1" height="1" src="https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19299260-8060993896529391597?l=realiaszaraka.blogspot.com" alt="" /></div>
<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Es5XJwcaN8yoLnEQeYmuUpVK4LM/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Es5XJwcaN8yoLnEQeYmuUpVK4LM/0/di" border="0"></img></a><br />
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Es5XJwcaN8yoLnEQeYmuUpVK4LM/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Es5XJwcaN8yoLnEQeYmuUpVK4LM/1/di" border="0"></img></a></p>
<p><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Dyskusje/~4/UT7f2SwbyaM" height="1" width="1" /></p>
<p><a href="http://feedproxy.google.com/~r/Dyskusje/~3/UT7f2SwbyaM/dywagacje.html" rel="nofollow">zrodlo: Dyskusje</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://box.checkthename.com/dywagacje/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Dywagacje</title>
		<link>http://box.checkthename.com/dywagacje</link>
		<comments>http://box.checkthename.com/dywagacje#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 10:58:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dorota</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Polityka i Spoleczenstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://box.checkthename.com/dywagacje</guid>
		<description><![CDATA[Przeprowadzony kilka dni temu sondaż przez PBS DGA dla&#8221; GW&#8221; wskazuje ,że PO straciło 7% i obecnie popiera je aż 51% sondowanych. Ponoć za utratę tych punktów odpowiedzialni są , Drzewiecki za &#8221; dziki kraj&#8221; i Palikot za określenie Sikorskiego kandydatem &#8221; PoPiS-u, lub nawet PiS-u&#8221;.
Skoro prawda rzeczywiście tak bardzo boli Platformersów to należy jedynie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przeprowadzony kilka dni temu sondaż przez PBS DGA dla&#8221; GW&#8221; wskazuje ,że PO straciło 7% i obecnie popiera je aż 51% sondowanych. Ponoć za utratę tych punktów odpowiedzialni są , Drzewiecki za &#8221; dziki kraj&#8221; i Palikot za określenie Sikorskiego kandydatem &#8221; PoPiS-u, lub nawet PiS-u&#8221;.<br />
Skoro prawda rzeczywiście tak bardzo boli Platformersów to należy jedynie współczuć tego zakłamania i hipokryzji. No, ale jaka partia tacy i jej wyborcy.<br />
W mojej opinii PO traci bo nic nie robi. W tej chwili wylaszcza swoich potencjalnych kandydatów, a owi kandydaci robią sobie jawne jaja z podatników i olewają swoje funkcje, vide Sikorski. Tuskowi to bynajmniej nie przeszkadza, że obecnie nie mamy ministra spraw zagranicznych, w końcu ważniejsza jest kampania wyborcza niż jakieś tam sprawy zagraniczne.<br />
Wracając do notowań PO, jak już wspomniałam PO traci, bo część wyborców ta rozsądniejsza, która ma oczy i uszy otwarte widzi jak się wiją wykręcają przed spełnieniem chociażby jeden z obietnic sprzed 3 lat prawie. Jedną z nich była likwidacja IPN-u i co i gówno. IPN dalej wydaje pieniądze podatników na brednie i bzdury.<br />
<b>Przez kilka miesięcy prokuratorzy IPN sprawdzali, czy doszło do zbrodni komunistycznej polegającej na kilkakrotnym przebiciu opon oraz rozbiciu szyby w samochodzie Renault 4 należącym do cudzoziemki wykładającej w latach 80. na KUL. </b>W końcu doszli do wniosku, że nie <span>&nbsp;</span><br />
<span>Wow !! A to ci geniusze.Czy ci frajerzy z IPN mają pojęcie co to jest zbrodnia komunistyczna, czy jakakolwiek inna zbrodnia? Może idąc tokiem myślenia tych gamoni , należałoby wpisać do kodeksu karnego zniszczenie mienia państwowego czy prywatnego jako zbrodnię i odpowiednio karać , najlepiej karą śmierci , czego i tak domagają się katolicy w tym państwie.&nbsp;</span><br />
<span>W tym kraju dzieje się tyle &#8221; rewelacyjnych&#8221; rzeczy , że aż trudno za tym wszystkim nadążyć. Obecnie toczą się debaty nad PiSoLewem. Wszyscy jak jeden mąż się zastanawiają czy coś takiego może powstać ? Oczywiście, ze nie tylko może , ale już jest tylko nikt się do tego nie przyznaje. Spójrzmy na TVP, kto tam rozdaje karty ? Ano PiS i Lewica.&nbsp; Dogadują się wręcz wspaniale. Za głowę Gargas Lewica oddaje PiS-owi Radio Merkury w Poznaniu.&nbsp; Bronek co prawda zostaje, niestety, ale chyba na chwilę, za jego głowę szybciej czy później PiS zażyczy sobie inną tubę medialną tam gdzie słabo dociera. Wiadomo nie od dzisiaj , że ręka rękę myje.</span><br />
<span>PiS jest taka partią , która w zasadzie wpisuje się wszędzie jest i konserwatywna i pro-kościelna i socjalna. Jak trzeba będzie nagnie się trochę tu i tam i wraz z SLD będą tworzyć wspaniały duet. Swego czasu Miller całował się z biskupami to i znowu może, jak nie on to Napieralski, który boi się kościoła jak diabeł święconej wody. Także dywagacje na temat sojuszu obu partii są czcze, aby nie powiedzieć głupie, bo są o czymś co już trwa.</span><br />
<span>Może debata powinna iść w kierunku , co zrobić aby w RP powstała prawdziwa lewica na wzór Hiszpanii, która klechom się nie kłania i utrzymuje Hiszpanię na szczytach. </span></p>
<h4><span><br />
</span></h4>
<h4>
</h4>
<div><img width="1" height="1" src="https://blogger.googleusercontent.com/tracker/19299260-8060993896529391597?l=realiaszaraka.blogspot.com" alt="" /></div>
<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Es5XJwcaN8yoLnEQeYmuUpVK4LM/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Es5XJwcaN8yoLnEQeYmuUpVK4LM/0/di" border="0"></img></a><br />
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Es5XJwcaN8yoLnEQeYmuUpVK4LM/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Es5XJwcaN8yoLnEQeYmuUpVK4LM/1/di" border="0"></img></a></p>
<p><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Dyskusje/~4/UT7f2SwbyaM" height="1" width="1" /></p>
<p><a href="http://feedproxy.google.com/~r/Dyskusje/~3/UT7f2SwbyaM/dywagacje.html" rel="nofollow">zrodlo: Dyskusje</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://box.checkthename.com/dywagacje/feed</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
