Głupota nie zna granic.
Jeżeli Migalski naprawdę był przekonany, że jego wypowiedzi pod adresem Jarka zostaną puszczone w niepamięć, lub co gorsza potraktowane z pobłażliwością, to jest on głupszy niż myślałam. A ,że facet jest głupi w to nie wątpiłam ani przez moment. Migalski to jest tym ” narcyza” z niesłychaną wręcz potrzebą słuchania i oglądania siebie w TV. Zanim został “sławny” potrafił co drugi dzień wydzwaniać do ówczesnej gazety ” Dziennik” , dzisiaj ” Dziennik Gazeta Prawna” z chęcią udzielenia wywiadu, bądź podzielenia się swoja ekspertyzą. Migalski wypłynął na powierzchnię po tym jak wybuchła afera taśmowa Renat Beger. Migalski popierał wówczas Kaczyńskiego i głosił , że to co się wydarzyło to zwykła polityka , którą prowadziło się wcześniej i tak będzie się politykować w przyszłości. Poparł również dzika lustrację pod dyktando PiS. Urządził nawet nagonkę na swojego przełożonego, który przyznał się do współpracy z SB w latach 70-tych.Takie ślizganie sie po dupie Jarka doprowadziło go do Brukseli. W sumie nie dziwię się, że Jarek go wywalił na zbita mordę, w końcu pies na ogół nie odgryza ręki , która go karmi, czyż nie. A Migalski pozwolił sobie na zbyt zuchwałe posunięcia. Nie to , aby broniła Jarka, bo uważam , że Jarek uważa się za guru swojej sekty, gdyż o PiS nie można już mówić jak o partii, bo przestała nią być już dosyć dawno. Jednakowoż sądzę, że gdyby ktokolwiek powiedział coś podobnego o Tusku czy Napieralskim, tez zostałby usunięty. Nie oszukujmy się, kto lubi byc krytykowany i do tego jeszcze publicznie? Ja osobiście nie znam takiego człowieka. I tu nie ma nic do rzeczy , że Migalski podważył autorytet Jarka, Donka, Grzesia czy Lesia. Kara byłaby dokładnie taka sama. Za brak lojalności karani są wszyscy , wszędzie.
Krzywda wielka Migalskiemu się nie stała. W Brukseli ma jeszcze 4 lata. $ lata lenistwa i przeogromnych pieniędzy, których pracując na Uniwersytecie jako asystent nie dorobiłby się przez kolejnych 20 lat albo i więcej. Śmiem twierdzić, że z jednej strony zagrywa biednego niedocenionego sympatyka PiS a z drugiej śmieje się i zaciera ręce,bo tak na prawdę to Jarek i jego ferajna mogą go w dupę pocałować.
******
Nadworny idiota polaków WC kowboj Cejrowski musi, że ciuła grosze na wyjazd do tej swojej Gwatemali, bo zaczął już udzielać wywiadów Wirtualnej Polsce . Jak można było się spodziewać Cejrowski jeszcze nigdy nie powiedział nic co wykraczałoby ponad poziom szamba. Biegając boso po Krakowskim Przedmieściu widział bandę ateistów, którzy szczali na krzyż:
” Władze miasta rozwiesiły wokół Pałacu Namiestnikowskiego kamery. Kamery sfilmowały kilku ludzi, którzy podeszli do krzyża i oszczali ten krzyż oraz znicze płonące ku czci ofiar katastrofy. Gasili znicze moczem. Władze miasta nie zareagowały. Ten film ich nie poruszył. To znaczy, że władze są bezduszne i do wymiany. Mnie ta scena poruszyła do żywego.”
Przypominam, że po pierwsze primo to nie jest żaden krzyż, tylko nie poświęcone dwie skrzyżowane ze sobą dechy, a po drugie primo to zapewne byli owi obrońcy krzyża, którzy nie mają się gdzie wyszczać a szczać muszą, ot i termedyja.
Ale to nie wszystko jeszcze , otóz pomink na Powązkach Cejrowskiemu nie odpowiada bo:
“Powązki są daleko, na Powązki chodzi się rzadko, a to ma być pomnik żywy. Pomnik to nie jest to samo co nagrobek. Czy pomnik Prymasa Wyszyńskiego też powinien być wystawiony na Powązki? Pomnik Józefa Piłsudskiego też ? A grób Nieznanego Żołnierza - dlaczego stoi w centrum miasta? Właśnie dlatego, że to jest pomnik, a nie nagrobek.”
Nie bardzo rozumiem co to znaczy żywy pomnik? Niestety Lech Kaczyński żywy na nim już nie stanie, chyba, że zmartwychwstanie? Porównywanie Kaczyńskiego do Wyszyńskiego czy Piłsudskiego jest śmieszne. Ci dwaj zasłużyli sobie na pomnik, Kaczyński zasłużył jedynie na nagrobek, który zafundowali mu na Wawelu , a to i tak za wiele. Dyskusja z Cejrowskim to strata czasu , bo zawsze sprowadza się do absurdów.
Add a comment