I śmieszno i straszno

Nie mogłam wprost wytrzymać usłyszawszy słowa wielkiego Lech Aleksandra. Musiałam oderwać się od odpoczynku i skomentować te paranoidalne dywagacje.
Konusikowi zamarzyło się prezydentować kolejnych kilka lat. No cóż zazwyczaj tak to się zaczyna. Najpierw 2 lata dłużej, potem pięć, a potem dozgonnie. Na całe szczęście są to jedynie chore mrzonki paranoika . Nic nie wskazuje na to aby w najbliższym czasie miało dojść do zmiany zapisów konstytucyjnych dotyczących prezydentury w tym kraju.
Osobiście nie wyobrażam sobie aby ktoś tak denny jak LAK , mógł przez kolejnych kilka lat reprezentować ten kraj. Człowiek, który w przemówieniu w Brukseli mówi co następuje:
” …. Tu nasuwa się porównanie z pewną częścią twórczości naszego wybitnego poety Herberta: “Trzeba kochać ludzi, bo szybko odchodzą” nie nadaje się na ciecia a co dopiero na prezydenta.
O ile się nie mylę to te słowa zna każdy nawet małe dziecko i potrafi powiedzieć , że autorem tych słów jest ksiądz Twardowski, którego notabene ten pajac pośmiertnie odznaczał za “wybitne zasługi w upowszechnianiu humanistycznych wartości i za osiągnięcia literackie”.
Jeszcze zdanie o Cugier-Kotce. Martwię się stanem psychicznym tej kobiety. Przed wdaniem się w ” układy” z PiS-em, funkcjonowała całkiem normalnie , po obcowaniu z Jarkiem, Lachem i innymi geniuszami jedynie słusznej partii zaczęła wykazywać objawy choroby psychicznej , czego nie zbitym dowodem są jej ostatnie wypowiedzi dotyczące dziennikarzy SE, zawiadomienia policji, którego po raz wtóry nie było i tym podobne wyimaginowane bzdury. Wniosek z tego nasuwa się następujący: kto z PiS-em przystaje psycholem się staje.
Add a comment