Wczoraj usłyszałam, że jestem ideałem kobiety. Szkoda, że usłyszałam to z ust kogoś, kto ma  już swoją kobietę…

Ps. Myślałam, że dżentelmeni otwierający drzwi przed kobietą, podający jej płaszcz itp. już wymarli. Nie wymarli. Ale mają swoje kobiety…

zrodlo: Pistacja