kampania wyborcza odsłona 1

Wszystkim już wiadomo, że premier Rosji Putin, zaprosił Donalda Tuska do Katynia na uroczystości związane z 70 rocznicą zbrodni dokonanej przez NKWD na żołnierzach polskich. Nie da się ukryć , że jest to milowy krok w stosunkach obu państw. Stosunki między Rosja a Polską zostały bardzo nadszarpnięte za rządów PiS-u. Obaj Kaczyńscy są znanymi w świecie Rusofobami , Germanofobami, i w zasadzie wszelkiej innej maści fobami. Z tego też względu brak zaproszenia dla Lecha Kaczyńskiego nie wydaje się czymś dziwnym. Po co zapraszać kogoś, kto swoją obecnością popsuje atmosferę tak ważnego wydarzenia w historii naszego kraju, ale też kraju naszych sąsiadów. Mniemam , że będą zaproszone osobistości ze świata polityki, tak więc zaproszenie Lecha Kaczyńskiego byłoby wprost wielkim nie taktem.
Ale innego zdania są wszyscy doradcy prezydenta i cała kancelaria z partią PiS na czele. Śmiem twierdzić, że LAK sam tego nie wymyślił tylko został wypchnięty przed szereg aby zakomunikować , że on tak czy siak do Katynia pojedzie i będzie robił smród i popelinę, o której długo i szeroko będą się rozpisywały światowe media. Chyba że, Rosja odmówi mu wizy wjazdowej jako personie non-grata. Co byłoby najlepszym wyjściem z całej tej groteskowej sytuacji.
Rusofobem jest , jak to niejednokrotnie pokazał pan Sikorski, który ku mojemu zdziwieniu ma coraz to lepsze wyniki w tzw. sondażach prezydenckich. Obecnie chce na niego głosować 32% ankietowanych. Nie wiem kim są te dupki, ale zapewne jakieś mało wyedukowane szczyle, którym buta, pycha i bezczelność Sikorskiego imponuje. Ale w końcu to nie ja będę wybierała wam prezydenta, wybierzecie sobie sami, takiego na jakiego zasługujecie drodzy Katolandczycy.
A propos kampanii wyborczej, to PiS ma nową strategię, która ma gwarantować reelekcję Lecha.
Polegać ona ma na tym, że całkowicie z wizji zniknie Jarek, który swoją facjatą i genialnymi odzywkami odstrasza nawet mohery.
Główne założenia tej kampanii to: obniżyć poziom negatywnych emocji, nie wzbudzać kontrowersji, podkreślać rolę kobiet, demonstrować jedność i dużo jeździć po regionach.
Ponoć Jarek poważnie podszedł do strategii, która ma obniżać negatywne emocje. Kilka tygodni temu w gronie najważniejszych polityków prezes Kaczyński powiedział, że są dwie osoby, które mają bezwzględny zakaz występowania w mediach. Wskazał palcem na siebie i oznajmił: “Pierwszą jestem ja, drugą Przemek Gosiewski” . Ja dorzuciłabym jeszcze Brudziński, Giżyński, Kempa, Suski itp. Prawda jest taka, że wybieralność Lecha mimo wszystko nie zależy od ilości pokazywania pisowskich imbecyli w TV. Co prawda, jako estetka mam wielkie problemy w oglądaniu tych mało estetycznych facjat i słuchaniu wypowiadanych przez nich bredni, ale nie oznacza to , że kiedy znikną z TV to polecę głosować na Kaczora. Ale czego się spodziewać po spin doktorach PiS-u?
A na koniec dla odprężenia i powitania weekendu w dobrych humorach, prezentuję hicior jakich mało.
Po prostu perełka.
Add a comment