Kraków, dobry HotSpot
Nowy semestr na uczelni dopiero się rozpoczął. Zanim znów zacznę gonić za zaliczaniem kolokwiów, pisaniem projektów, jeszcze trochę czasu minie. Jak to czasem bywa, plan na semestr nie jest idealny, sporo 3-4 godzinnych okien, podczas których nie za bardzo jest sens wracać do domu. Co więc ze sobą zrobić?
Odpowiedź jest prosta, znaleźć dobre miejsce. Tylko gdzie? Fajnie jest sobie posiedzieć w okolicach rynku, w dobrej knajpie, z dostępem do sieci i gniazdkiem w pobliżu. Można powiedzieć, że pewnie teraz już większość miejsc oferuje takie wygody, jednak nie wszystkie zapewniają taki mały szczegół jak względna cisza.
Po kilku godzinach na uczelni gdzie już jestem lekko zmęczony, chciałbym w spokoju posiedzieć, napić się dobrej kawy, posurfować w sieci, czy nawet napisać trochę kodu, zanim znów będę męczył swoje szare komórki.
Niestety, nie znam miejsca spełniającego takie kryteria, a trochę czasu minie zanim empirycznie sprawdzę potencjalne miejsce dłuższych posiedzeń. Może ktoś z Was zna takie miejsce i mógłby z pełną satysfakcją polecić? P.S. Bunkier sztuki wydaje się dobrym miejscem, ale nie wiem (jeszcze) jak wygląda sprawa z gniazdkami.
Add a comment