Posted on marzec 06th, 2010 in
Polityka i Spoleczenstwo
Gość Niedzielny ma przeprosić Alicję Tysiąc i zapłacić należną kwotę za obrazę, innymi słowy wyrok został podtrzymany. W uzasadnieniu pani sędzina powiedziała, że: Żaden światopogląd nie uzasadnia poniżania innych i dodała:
“chrześcijaństwo jest religią miłości i taki też powinien być język, jakim powinni posługiwać się autorzy katolickiego tygodnika”. Tymczasem, uznał sąd, posługiwali się “językiem nienawiści”.
Zacznijmy od tego , że chrześcijaństwo w rzeczy samej jest ponoć religią miłości, ale katolicyzm nigdy nie był religią miłości. Od zarania dziejów lansował nienawiść i przemoc i robi to do dziś. Wystarczy spojrzeć na to co oznaczają dla przeciętnego katolika przykazania o miłości bliźniego , czy cały Dekalog. To są dla nich puste nic nie znaczące frazesy, których nauczyli się na pamięć, tak samo jak nauczyli się jakiegoś wiersza czy piosenki.
Naczelny GN nie rozumie tego wyroku, bo dla niego miłość chrześcijańska nie oznacza absolutnie nic. Dla niego i jemu podobnym wartość przedstawiają zygoty a nie człowiek. Dl akatolików wartością są figurki i obrazki a nie człowiek. Kościół ich uczy , że człowiekiem należy gardzić, szczególnie człowiekiem , który nie podziela ich sposobu myślenia i ichniej moralności. Alicja Tysiąc była jest i będzie w ich mniemaniu złą , wyuzdaną feministką, która miała czelność upomnieć się o swoje.
Tymczasem afer pedofilskich w kościele przybywa. Obecnie fala przetacza się przez Niemcy. Po skandalu w Berlinie przyszła kolej na Bawarię, ostoje katolicyzmu. Czekam aż fala ta ogarnie Polskę, bo nie wierzę, że pedofilia w RP to jedynie odosobnione przypadki tego czy owego księdza. Takich pedofilii jest zapewne cała masa, ale ofiary boją się publicznie ujawnić swoje upokorzenie, szczególnie w tym Katolandzie, gdzie kler to święte, nietykalne krowy.
Ksiądz Hans Küng, dysydent wyklęty przez Watykan, odkrył na łamach
gazety “La Repubblica” główne źródło problemów duchowieństwa z zachowaniem
wstrzemięźliwości seksualnej. Według niego w Kościele nie byłoby skandali pedofilskich,
gdyby nie celibat.
Według niego to właśnie niemożność wyżycia się przy udziale kobiety (albo dorosłego mężczyzny, który się na to zgadza) jest przyczyną, dla której księża gwałcą dzieci. Ponadto celibat jest wymysłem nie mającym nic wspólnego z naukami Jezusa oraz apostołów, stoi w sprzeczności z Ewangelią.
O tym wszyscy doskonale wiedzą, że celibat został narzucony przez synod biskupi w obawie o majątek kościelny.
Dziwnym trafem molestowanie seksualne dzieci prawie w ogóle nie trafia się tam , gdzie księża, pastorzy mają żony i dzieci. Dopóki Watykan nie zniesie tego zakazu, dlaej będziemy się dowiadywali o kolejnych skandalach z udziałem niewyżytych klech.



zrodlo: Dyskusje
Add a comment