Mydło i powidło czyli nasze realia
Słuchajcie, Boga naprwadę nie ma, gdyby był to by rozpirzył to całe psychiatryczne towarzystwo zwane Frondą z imbecylem Terlikowskim na czele. Przecież to co ci smutni kretyni wypisują jest wprost żenujące i aż strach bierze, że są w tym Katolandzie idioci, którzy to gówno czytają. Otóż w najnowszym numerze tego sralnika zamieszczony został esej bliżej nie znanego oszołoma, w którym mowa jest o antychryście, który już jest na ziemi i czyha na tych kretynów , którzy to czytają. A tym antychrystem jest nie kto inny jak prezydent USA Barak Obama.
Nie będę was katowała przytaczaniem tych złotych myśli, ale jakby wam się nudziło to zapraszam do lektury.
http://fronda.pl/news/czytaj/demonicznosc_polityki_naszych_czasow
Największym hitem tegorocznego Sylwestra są rozmyślania i medytacje w klasztorach. Podobno od miesiąca są już zarezerwowane wszystkie cele w najpopularniejszych klasztorach takich jak Tyniec. Pod swoją strzechę zapraszają kapucynie, franciszkanie , misjonarze , dominikanie i bóg wie kto jeszcze. Ile taka ” przyjemność” kosztuje nie wiem, ale mniemam , że nie mało. Gdybym wiedziała wcześniej to może psa bym wysłała na takie rekolecje, przynajmnie by się nie stresowała i nie musiałaby kropli uspakajających łykać. Braciszkowie zapewniliby jej ( suczce) spokój i totalny relaks przy swoich klasztornych śpiewach.
*********
Nasz rząd nie ma czym się zajmować więc postanowił wprowadzić ustawę , która będzie zmuszała nauczycieli do donoszenia na swoich kolegów po fachu, gdy uznają , iż ich kolega tudzież koleżanka są niekompetentnymi belframi. Taki między innymi zapis znajdzie się w powstającym właśnie kodeksie etyki nauczycielskiej. Fajnie . Nie ?
Nasi milusińscy tak bardzo przejęli się liczbą pijanych kierowców, że aż postanowili zaostrzyć prawo i dożywotnio odbierać prawa jazdy . Znając realia tego kraju można śmiało powiedzieć, że jest to pomysł , który można o dupę rozbić. O ile mi wiadomo już teraz prawo jazdy jest odbierane pijakom za kółkiem i co z tego ? Nic. Jeżdżą bez prawa jazdy , bo nie ma możliwości sprawdzenia i zatrzymania każdego pojazdu na drodze, zatrzymanych jest zaledwie kilkaset kierowców , kiedy na drogach poruszają się setki tysięcy aut , jeżeli nie miliony. Jedynym wyjściem z sytuacji jest zabieranie i prawa jazdy i samochodu, tu i teraz w danej chwili, kiedy delikwent zostaje złapany . Auto powinno trafić na parking policyjny z możliwością wykupienia za kilka tysięcy złotych. Może to by poskutkowało. Wszystkie kary do tej pory stosowane do tych potencjalnych morderców nie trafiają, utrata samochodu i prawa jazdy może trafić. Tylko, że nasi rządzący nie mają na tyle wyobraźni aby o tym pomyśleć.
Add a comment