Jam Twój król, guru moralny i polityczny i mówię Ci żeś podły i niegodny w mojej partii być. Tak rzecze Jarosław Aleksander Kaczyński do swego sługi Migalskiego, który okazał się nielojalnym , moralnie nieodpowiedzialnym chłystkiem, kalającym swoje gniazdo.
Taka reakcja imć króla Ubu była do przewidzenia. Migalski , albo taki naiwny, albo taki głupi skoro myślał, ze mu się upiecze. Krytyka , choćby najbardziej konstruktywna jest krytyką, a za tą zawsze czeka cię sromotna kara w PiS.
Popatrzmy na takiego pantofla dupowłaza jak Błaszczak, gdyby mógł to pewnie rozpłynąłby się w odbycie króla swego . Nie tylko, że zgadza się ze słowami swego pana, że to rząd jest winien katastrofy, ale dureń jeden jeszcze porównuje tragedię w Duisburgu ze Smoleńskiem. W Duisburgu, rzeczywiście zawinił burmistrz wydając pozwolenie na milionową imprezę w miejscu przeznaczonym na kilkaset tysięcy osób. Dał dupy , nie słuchając policji i innych służb i powinien ponieść tego konsekwencje. Prawdopodobnie ustąpi ze stanowiska i sprawa zostanie zamknięta. W katastrofie smoleńskiej winę ponosi nieżyjący prezydent i jego kancelaria, ale te matołki nigdy nie przyznają się , że jest tak a nie inaczej i nawet kiedy raporty wszelkiej maści zaczną spływać do mediów uznające winę kancelarii prezydenckiej, to król i jego świta będzie powtarzał swoją mantrę o winie rządu.

Tą naszą groteską, tym naszym zasmarkanym patriotyzmem i uwielbieniem dla LAK’a  wyciera sobie gębę już cała Europa. Dziennikarze zjeżdżają do Warszawy filmują idiotów pod pałacem prezydenckim , jeżdżą do Krakowa i przyglądają się tym talibom, którzy stoją w kilometrowych kolejkach aby zobaczyć grób Lecha.  Mało tego, przeprowadzają z tymi fanatykami wywiady i rozpowszechniają w swoich krajach obraz zaściankowego Polaka.
“Jeden z czołowych dzienników w Szwecji opublikował całostronicowy reportaż z Krakowa zatytułowany “Polskę jednoczy grób Kaczyńskiego”. Korespondent gazety opisuje tłumy, jakie przyjeżdżają z całego kraju na Wawel, aby oddać hołd tragicznie zmarłej w katastrofie smoleńskiej parze prezydenckiej. “Ludzie cierpliwie czekają w upalnym słońcu, aby następnie w wilgotnym półmroku schodami w dół dotrzeć do »świętości«” - pisze Tomas Lundin.”
“Dziennikarz wśród odwiedzających kryptę spotyka księdza z Łodzi z grupą 150 “pielgrzymów”. Jednym z nich jest Anna Zaleska, która prezydenta Kaczyńskiego nazywa “naszym bohaterem”. “Jaka będzie teraz Polska? Teraz, kiedy nie ma go wśród nas” - martwi się cytowana przez gazetę starsza pani na czele delegacji ministerstwa finansów z Warszawy. Paulina Nowakowska, która na Wawel przyjechała z córką z Częstochowy, nie potrafi ze wzruszenia powiedzieć nic więcej, niż tylko: “Jesteśmy zrozpaczeni”.

Taki dziennikarz nie zastanawia się, czy te hordy zdziczałych żałobników to normalni  czy paranormalni opętani przez kościół , PiS i Macierewicza ludzie. On oddaje obraz jaki widzi i stwierdza , że Polskę jednoczy grób. Co sobie o nas myślą ci wszyscy czytelnicy tej czy innej gazety wydawanej w Europie? To co zawsze myśleli, że jesteśmy ciemni jak tabaka w rogu i od  Europy dzielą nas lata świetlne.
Szkoda, że ten i inni dziennikarze nie pojechali odwiedzić pomnika nienarodzonych , który stanął w Ząbkowicach Śląskich.

Rozkraczone nogi, kawałek waginy i piersi to rzeczywiście cudo , tylko jak to się ma do zygoty, która się sama wyabortowała?
Gdyby dziennikarze ze zgniłego zachodu pokazali takie ” cuś” to zapewne zrobiłoby to furorę i dodałoby nam przydomku wyabortowanych pojebów ze wschodu. Bo tylko w tym zadupiu Europy ludzie chowają na cmentarzach zygotę i stawiają jej ohydne pomniki. 


zrodlo: Dyskusje