Pani Irena (3/3). Łagierne życie, łagierna śmierć.
Ponad cztery lata spędziła pani Irena w sowieckich łagrach. Wróciła w 1949 roku. Setki, tysiące nie wróciły.
Postscriptum: Pełne dane dotyczące polskich więźniów GUŁagu w dalszym ciągu nie są znane. Obóz saratowski, pierwszy etap zsyłki pani Ireny, w statystykach ujmowany jest wraz z łagrem donbaskim. Więziono w nich 4782 jeńców, głównie żołnierzy AK z kresów wschodnich. W Borowiczach było ich 5795. W tym 472 osoby, które wraz z panią Ireną przyjechały z gruzińskiego Kutaisi. O międzynarodowym łagrze śmierci w stolicy starożytnej Kolchidy niewiele informacji udało mi się znaleźć. Nawet mapa GUŁagu (patrz filmik) go nie uwzględnia.
Pani Irena z wdzięcznością mówi o rosyjskim Memoriale, w szczególności o Aleksandrze Gurianowie, który zrobił wszystko, aby łagiernicy dotarli do dokumentacji na swój temat. Jest też Gurianow współautorem monografii “Uwięzieni w Borowiczach”.
Add a comment