pizda z torebeczką
schudłam 20 kg. pływam, chodzę na masaże, cała jestem śliczna. jak w tytule.
nie pracuję już z tymi wszystkimi parszywcami. robię za gwiazdę, nic nie muszę.
znam jedną świetną dziewczynę, która rozumie wszystko, co do niej rozmawiam. na wylot, zanim to powiem.
za co się nie zabiorę, wszystko idzie dobrze.
nie mam realnych powodów do zmartwień.
najbardziej pasujący cytat - jest mi tak dobrze, że jakby było lepiej,
to bym tego kurwa nie wytrzymała.
nie jestem w stanie wrócić z urlopu.
nie chce mi się pracować.
nie chce mi się nic.
nie odbieram telefonów, nie odpisuję na smsy i na maile.
nie mam siły, woli, ochoty (żoliborza :)).
nie wiem, co zrobić z poczuciem, że życie jest gdzie indziej, a ja przyglądam mu się przez szybkę. z bardzo bezpiecznej odległości i bez większego zainteresowania.
Add a comment