Nie umieściłam w tytule znaku zapytania. Choć z całą pewnością w Wielkopolsce jest nie inaczej niż w innych częściach kraju. Jedni tęsknią, inni się naśmiewają, jeszcze inni oburzają. W kazdym razie w projekcie Rafała Betlejemskiego wzięło w Poznaniu czynny udział 100 osób. Ale potem … o tym w trzeciej części tego cyklu “ilustrowanego radia”.

Przed wybuchem II wojny światowej żydowska ludność liczyła w Poznaniu zaledwie około 1%. Skąd więc pomysł na urządzanie tutaj takich imprez jak Tzadik Festiwal? - dochodziły pomruki oburzenia z post-endekoidalnych kręgów. Tymczasem impreza cieszy się dużym powodzeniem. W tym roku odbędzie się po raz czwarty. Faktem jednak jest, że o historii poznańskich Żydów wiedzą niewiele nawet ci, którzy są jej ciekawi. Rozmawiam ze znawcą tematyki:

 

zrodlo: Zderzenia, zdarzenia