Maja: A wiesz, że Tycjan tak się dziś huśtał na huśtawce, że aż się zerzygał?
Ja: Mówi się zwymiotował.
Maja: Ja wolę zerzygał. Bo zerzygał jest krócej. I zresztą zerzygał jest ładniej niż zwymiotował. Tak samo jak gówno. Gówno jest ładniej niż kupa.
Ja: Wcale nie jest ładniej. Wręcz przeciwnie.
Maja: Dla mnie jest. I ja będę mówiła gówno, a nie kupa.
Ja: Nie żartuj. Powiesz pani w przedszkolu, że idziesz zrobić gówno?
Maja: Nie, powiem, że idę zrobić kupę.
Ja: A widzisz! Czyli jednak przyznajesz, że kupa jest ładniej?
Maja: Nie, po prostu ludzie robią kupę, nie gówno.
Ja: Oo? A kto w takim razie robi gówno?
Maja: Gówno robią psy. I ślimaki.
Ja: A koty?
Maja: Koty robią kupę.
Ja: No to ja tu czegoś nie rozumiem - czym się różni kupa od gówna?
Maja: Bo gówno jest rzadkie. A kupa gęsta. To znaczy twarda.
Ja: Mówienie gówno jest niezbyt grzeczne. A rzadka kupa to nadal kupa. Jak człowiek zrobi rzadką kupę to nie mówi, że zrobił gówno tylko, że ma rozwolnienie.
Maja: A nie, nie. Rozwolnienie to co innego.
Ja: Ooo??? A co?
Maja: Jak się zrobi rzadką kupę, i ona wylatuje tak bardzo szybko - to wtedy jest rozwolnienie. Rozwolnienie jest szybkie. A rzadka kupa, która nie jest szybka - to gówno.

zrodlo: Zabawa w s?owa