Seniorka kociego rodu, ktory łaskawie toleruje nasz pobyt w ich domu, dzisiaj pozwoliła mi przespacerować sie po ogrodzie i nawet sama raczyła mi towarzyszyć.
W ramach dnia kociej dobroci dla ludzi, uzyskałem zezwolenie na wykonanie konterfektu Jej Wysokości Myszy I . Aż żal, że talent mój marny, a aparat jeszcze marniejszy.

zrodlo: Tylko pozory i iluzje