średnia krajowa
Nie wychylaj się i nie wyróżniaj - średnia krajowa. Ludzie nie lubią prymusów. Jeśli wystajesz ponad szereg należy na wszelki spooby wciągnąć Cię znów do niego. Średniacy boją się że narzucisz tempo, które do tego stopnia spodoba się przełożonym, że będą chcieli by tak pracowali wszyscy. Liderzy obawiają się konkurencji, która mogłaby ich pozbawić symbolicznej żółtej koszulki. Nigdy tego nie rozumiałam. Czy naprawdę w pracy chodzi tylko o święty spokój? O to by nikt nas nie zwolnił? O to by nie obarczyl nas wysiłkiem ponad siły? Smutna byłoby to refleksja gdyby na powyżesze pytania odpowiedzieć pozytywnie. Mnie ludzie wyróżniający i wybitni zawsze imponowali. Stanowili źródło inspiracji i zdrowej konkurencji. Ale aż się chce powiedzieć - i co z tego skoro standardowo jest jednak inaczej. Mam znajome, które nie przyznają się w pracy do robionych przywatnie kursów i szkoleń. Mam znajomych, którzy nie przyznają się do wlasnych zawodowych ambicji ze strachu przed utratą pracy. Lepiej być przeciętnym niż wybitnym, bo to tych pierwszych spotyka nagroda - spokój, życzliwość szefa (któremu żaden z pracowników nie zagraża)a w sporadycznych przypadkach premia lub inne finansowe wyróżnienie. Chyba tylko w sporcie umiemy docenić gdy ktoś się wyróżnia. Szczególnie jak robi to jeszcze na arenie międzynarodowej. Szkoda że tylko tam.
Add a comment