Film niezły, oglądałem go po raz drugi i w połowie zasnąłem, ale należny brać pod uwagę słabe ciśnienie i późną porę;) W porównanie z nowymi horrorami nie znajdziecie tutaj dużej ilości krewi poza jedną początkową sceną która swojego czasu wzbudzała wiele emocji.

Nie podejmę się polecania tego obrazu są o wiele ciekawsze, ale jak już będziecie leżeć w niedzielne popołudnie z jednym kanałem w TV i właśnie zacznie się emisja Statku Widmo to nie wyłączajcie telewizora.

Ocena 6/10

zrodlo: Sl!p - Film::Blog [I become addicted]