TO RUŃ NA MNIE

W międzyczasie była wyprawa do Torunia w sprawach służbowych, w której towarzyszyła mi pani fotograf. Wywiad z Panem, który co jakiś czas ucieka rowerem od rzeczywistości. Spotykamy się parę dni przed jego wyprawą na Nordcapp.
- Każdy facet powinien sobie od czasu do czasu zafundować taką samotnię. Skonfrontować się ze sobą, odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań, tak szczerze, przejść kolejny próg. Brak tych emocjonalnych inicjacji póżniej może się odbić tylko czkawką. W najłagodniejszej formie lamborgini i młodszą partnerką.
Wiecie, że Pan Filutek był z Torunia? Tak przynajmniej można sądzić po pamiątkach prosto z ilustracji z "Przekroju" Lengrena.
Poza tym Toruń to miasto z piernika, pomijając cały cukierniczy interes, odremontowane kamieniczki, małe i filigranowe - wyglądają jak z bajki, a ludzie wydają się bardziej odjechani i magiczny niż w stolicy.
- Panie pójdą tam na prawo, a potem na lewo - wtrąca się niespodziewanie przechodzień, który podsłuchał naszą rozmowę - tam pierniki sa znacznie tańsze, niż u tych złodziei na Starym Rynku.
- Xenia! Kto był najgłupszym ministrem edukacji? Giertych? - pyta swojego psa pan w skórzanej kamizelce - Auuuuu - odpowiada Xenia, podobnie jak na nazwisko Kaczyńskiego.
- Jak to panie nie widziały naszej Toruńskiej panoramy?! - krzyczy taksówkarz, pędząc przez miasto, by dogonić nasz pociąg powrotny, na który jesteśmy już prawie spóżnione - tam trzeba zrobić zdjęcia! - dodaje i ani się spostrzegamy, lądujemy w dzikich chaszczach nadwiślańskich wydm, z pomiędzy których wyłania się rzeczywiście wspaniały widok na starówkę. Asia robi zdjęcia, pan Wiesław dociska gazu i już jesteśmy na peronie.
I na koniec. Znacie genezę przechylenia się Krzywej Wieży w Toruniu?
Kiedyś pewna dziewica zakochała się bez pamięci w kawalerze. Ale ponieważ los miał inne plany i zabrał jej marzenia, darując panicza innej białogłowej, ta zrezygnowana i zrozpaczona, stenęła pod jedną z torunskich wież i krzyknęła:
- To ruń na mnie!
Wieża bardzo chciała przynieść ulgę proszącej, ale solidne fundamenty pozwoliły jej jedynie przechylić się nieznacznie. Było to jednak wydarzenie przełomowe, skąd nazwę wzięło miasto…
Podobno:)
Add a comment