Nadchodzi Wielkanoc. Dla mnie Wielkanoc to przede wszystkim święto wiosny. Ciepło, słonecznie, kolorowo,  wszystko budzi się do życia.Wielkanoc to również wolne od pracy, czas przeznaczony na przyjemności.  Co oznacza Wielkanoc dla Polaków?
Według CBOS, w ostatnim dziesięcioleciu znaczenie Wielkanocy dla Polaków niewiele się zmieniło. Nastąpił jednak znaczący wzrost akceptacji odchodzenia od religijnego bądź rodzinnego celebrowania świąt.
Liczba Polaków deklarujących kultywowanie religijnych praktyk wielkopostnych w ostatnich latach znacząco spadła. Wyjątek stanowi zwyczaj zachowania postu w Wielki Piątek - przestrzega go 86 proc. Polaków. Warto zwrócić uwagę na fakt, że stało się to częścią świeckiej tradycji. Ponad jedna trzecia badanych, którzy w ogóle nie uczestniczą w praktykach religijnych (35 proc.), deklaruje poszczenie w ten dzień.
Niemal trzy czwarte respondentów (74 proc., spadek od 2006 r. o 5 punktów) przystępuje do spowiedzi wielkanocnej.
Szczerze mówiąc , nigdy nie mogłam zrozumieć, jak można iść do obcego faceta i opowiadać mu o swoim życiu, najczęściej intymnym, bo przecież oni lubią znać tajemnice alkowy. O co chodzi w tej całej spowiedzi, przecież to jest wyraz największego upokorzenia jakie może spotkać człowieka i na dodatek ludzie robią to bez przymusu, zadziwiające. Ktoś powinien napisać doktorat na temat tego fenomenu.
 Trzy piąte badanych deklaruje uczestnictwo w obrzędzie posypywania głowy popiołem w Środę Popielcową (61 proc., spadek o 10 punktów), udział w rekolekcjach wielkopostnych (60 proc., spadek o 7 punktów) oraz obchodach Triduum Paschalnego, bezpośrednio poprzedzającego Święta Wielkanocne (60 proc., spadek o 5 punktów). Połowa respondentów (50 proc., o 8 punktów mniej niż przed czterema laty) deklaruje uczestnictwo w nabożeństwach drogi krzyżowej lub gorzkich żalów. Spadła też liczba osób deklarujących uczestnictwo w mszy rezurekcyjnej w Niedzielę Wielkanocną (57 proc. spadek o 9 punktów procentowych).

Obrzędy wielkopostne zachowuje także część osób niepraktykujących. Spośród respondentów, którzy w ogóle nie uczestniczą w praktykach religijnych, takich jak msze, nabożeństwa i spotkania religijne, 7 proc. bierze udział w obrzędzie posypywania głowy popiołem w Środę Popielcową, a 6 proc. przystępuje do spowiedzi wielkanocnej. Co dwudziesty niepraktykujący Polak (5 proc.) uczestniczy w obchodach Triduum Paschalnego, minimalnie mniej osób bierze również udział w rekolekcjach (4 proc.) i mszy rezurekcyjnej (3 proc.).

Praktyki wielkopostne częściej zachowują kobiety niż mężczyźni, częściej też osoby starsze (najczęściej po 65 roku życia) niż ludzie młodzi.

Ponad jedna trzecia respondentów nie ma nic przeciwko niezachowywaniu przez innych postu w Wielki Piątek, organizowaniu wesel i udziałowi w zabawach w tym okresie osób z ich otoczenia (po 36 proc.).

Z drugiej strony przynajmniej co czwarty respondent czuje się urażony ignorowaniem tych ustanowionych zakazów. Zachowaniem najczęściej krytykowanym jest jedzenie mięsa w Wielki Piątek - zdecydowanie nie akceptuje go prawie co trzeci badany (32 proc.). Organizowanie wesel i zabaw oraz uczestnictwo w nich razi mniej więcej co czwartego respondenta (odpowiednio 26 proc. i 24 proc.).

Święta wielkanocne mają religijny rodowód, jednak współcześnie są one najczęściej postrzegane jako święta rodzinne (62 proc.). Znaczenie religijnego aspektu Wielkanocy podkreśla 46 proc. respondentów. Trzecim co do ważności aspektem tego święta, wskazywanym również przez niemal połowę respondentów (45 proc.), jest tradycja. Znacznie mniej osób postrzega święta wielkanocne jako czas wolny od pracy (13 proc.) i/lub okazję do spotkań z przyjaciółmi (8 proc.). Dla niewielkiej liczby ankietowanych Wielkanoc to głównie kłopoty związane z przygotowaniami świątecznymi (5 proc.) oraz okazja do jedzenia i picia (3 proc.).

To nie jedyne święto , które się zbliża. Już za 2 dni będzie coroczna, czyli już piąta powtórka z rozrywki czyli masowa histeria bis.Od poniedziałku trąbią wszem i wobec o piątej rocznicy śmierci Wojtyły. Informują , gdzie histerycy mogą zapalać znicze i płakać do woli, gdzie będą nabożeństwa i warty do rana . W tym roku katolicy będą mieli wielką fiestę, bo będą mogli się umartwiać nad Jezusem , ukrzyżowanym ponad 2000 lat temu i nad Wojtyłą, wszystko w tym samym dniu.
Serwisy internetowe od kilku dni pytają, ” Jak na ciebie wpłynęła śmierć JP II ?” No to durni internauci wypisują masowo bzdury, których pewnie nie powstydziłby się niejeden kabaret.
” wielki człowiek, ponadczasowy, wzór moralności, tyle zrobił dla kościoła”, Sraty taty chciałoby się rzec. Ciemny lud karmiony propaganda watykanistów pozostanie ciemnym ludem i już.

A teraz uwaga, w Wielki Piątek, dniu śmierci Wojtyły w Bydgoszczy będą miały miejsce dwa koncerty hard rockowe.  Działacze katoliccy są wprost wstrząśnięci tym wydarzeniem. Nie mieści się w ich główkach, jak to możliwe, aby tak obrażać ich uczucia i to w takim dniu. Nie mieści się w ich mózgownicach, że dla innych ludzi, Wielki Piątek to po prostu piątek, ostatni w tygodniu dzień pracy, a po pracy należy się rozrywka.
Najbardziej podobało mi się tłumaczenie tych rockmenów
“Szanujemy religię i wiarę innych ludzi, ale nie przyjechaliśmy tutaj z misją religijną, tylko z dobrą muzyką, hardcorem i chęcią stworzenia poczucia jedności w tłumie.Poza tym nie wiedzieliśmy , że zbliża się Wielkanoc.”

Zarząd Dróg i Transportu wysłał pismo do Kurii Archidiecezji Łódzkiej, w którym nakazuje usunięcie banerów informujących o nawiedzaniu parafii przez obraz Matki Bożej Częstochowskiej.

ZDiT twierdzi, że banery i dekoracje były źle zamocowane. Zrywa je wiatr i spadają na jadące samochody. Dlatego zagrażają bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Poza tym, są propagandą katolicką. ZDiT podkreśla też, że Kuria wywieszając “reklamy” nie wystąpiła o zezwolenie i nie wniosła wymaganych prawem opłat. Jeśli nie zostaną usunięte, zarząd grozi wyciągnięciem konsekwencji wobec Kurii.
Wielkie brawa dla  ZDiT. Ktoś odważył się powiedzieć klechom prawdę w oczy, a że prawda kole to i oburzenie z tego wielkie.  Tylko, że te obrazy, oburzenia i fochy powoli zaczynają spływać po wszystkich jak po kaczce.


zrodlo: Dyskusje