Z braku powodów
Posted on grudzień 31st, 2009 in Samo życie
Zapukał, wszedł, rozejrzał się bezceremonialnie. Wyszedł, strząsnął pył z butów i poszedł. Po czasie okazało się, że był to Dobry Los, który nie znalazł żadnego powodu by się u mnie zatrzymać.
I po co zaglądał ?
Tags:
Add a comment